Archive for the ‘03. RIP60’ Category

Dziś dzień 2 z Body Beast czyli Build: Legs (Nogi).

Dieta
  • 09:00 – Śniadanie 1: Płatki owsiane górskie 50 g, mleko Pilos 0,5 % 100 ml, Białko Whey 100 z Treca 30 g (czekolada).
  • 13:00 – Trening: Build: Legs.
  • 14:00 – Śniadanie 2: Banan.
  • 15:00 – Obiad: Gnocchi 160 g, sałata lodowa 50 g, pomidor 80 g, ogórek 50 g, jogurt 2% 50 g, pierś z kurczaka 200 g.
  • 19:00 – Kolacja 1: Gnocchi 160 g, sałata lodowa 50 g, pomidor 80 g, ogórek 50 g, jogurt 2% 50 g, pierś z kurczaka 200 g.
  • 21:00 – Kolacja 2: Bułka z dynią, ser gouda 20 g, serek wiejski 5% 200 g, mleko 0,5 % 200 ml, Białko Whey 100 z Treca 30 g (czekolada).
  • Podsumowanie: T 27, W 233, B 197, Kcal 1992 – wykorzystałem 99% z 2000 Kcal

 

Podział Kalorii:

 

  • (48%) – Węglowodany
  • (12%) – Tłuszcze
  • (40%) – Białko

 

Trening
  • Dziś Build: Legs. Wiem, wiem powtarzam się ale muszę to powiedzieć: NIENAWIDZĘ TEGO TRENINGU NÓG !
  • Wracając do dzisiejszego treningu to miałem spore problemy z wykonaniem ilości powtórzeń w kilku ćwiczeniach w niektórych nawet o połowę. Znienawidzone przeze  mnie wykroki z obciążeniem całkowicie odpuściłem dlatego stwierdziłem, że muszę poszukać jakiegoś innego domowego treningu nóg bo ten z Body Beast całkowicie mi nie odpowiada i jak mam go robić byle jak to lepiej odpuścić niż się wkurzać. Jak coś znajdę to na pewno dam Wam znać bo może ktoś boryka się z takim samym problemem jak ja.

 

  • Ciężary jakie podnoszę każdego dnia:
  1. dzień – Build: 5212 kg
  2. dzień – Build: 8580 kg

 

 Mój główny cel na tą rundę BB to zbić wagę do 80 kg i nieco poprawić sylwetkę !!! Trzymajcie kciuki.

Jak zawsze zapraszam do komentowania i wspierania moich poczynań to zawsze się przyda.

Reklamy

Zaczynamy 5 tydzień – Build It Up – dzień 1.

Dieta
  • 10:00 – Śniadanie 1: Bułka z dynią 80 g, serek wiejski 5% 200 g.
  • 11:00 – Trening: RIP60 – Build It Up.
  • 15:00 – Obiad: Spaghetti 500 g, michałki 1 szt.
  • 19:00 – Kolacja 1: Spaghetti 500 g.
  • 22:00 – Kolacja 2: Bułka z dynią 80 g, serek wiejski 5% 200 g.
  • Podsumowanie: T 41, W 307, B 145,  Kcal 2111 – wykorzystałem 106% z 2000 Kcal

 

Podział Kalorii:

 

  • (59%) – Węglowodany
  • (17%) – Tłuszcze
  • (24%) – Białko

 

Trening
  • Zaczynam piąty tydzień: BUILT IT UP – początek fazy wzrostu mięśni czyli zaczynamy budować mięśnie ha ha ha. Śmieję się bo powiedzmy sobie szczerzę jakoś nie wierzę w jakieś spektakularne budowanie masy mięśniowej za pomocą taśm. Tak, tak wiem … pisałem wcześniej, że taki trening daje w kość i można naprawdę się na nim zmęczyć ale raczej zrywać mięśni na tego typu ćwiczeniach to się nie da a na tym polega właśnie budowanie mięśni: zrywanie mięśni i odpowiednią dietą regenerowanie ich.
  • Tak czy inaczej pomijając tydzień 4 (yoga, tai chi) zaczynamy konkretny trening RIP60, gdzie zauważyłem sporo więcej ćwiczeń na taśmach co akurat mnie osobiście cieszy. Łatwo nie było, sporo ćwiczeń gdzie nogi wiszą a ręce są mocno obciążone, przysiady z wyskokami, przysiady z jedną nogą na taśmach.
  • W użyciu są również kettle, których ja osobiście nie mam dlatego używałem swoich hantli.

kettle

  • Przerw między ćwiczeniami naprawdę nie wiele, więc intensywność spora, można się naprawdę zmęczyć.

 

Jak zawsze zachęcam do komentowania im więcej wpisów tym lepiej 🙂.

Zaczynamy 4 tydzień – RECHARGE – dzień 1.

Trening
  • Czwarty tydzień to ćwiczenia Yoga i Tai Chi.
  • Jak każdy trening zaczęło się od rozciągania a potem … potem już dupa :).
  • Podobnie jak w P90X tak i tu wpieprzyli ćwiczenia Yogi i tak jak w P90X tak i tu olałem je, dlaczego ? bo tak jak poprzednio ćwiczenia robi się najczęściej w pozycjach , w których to głowę ma się w dole i nie widać tego co wykonuje trener co strasznie mnie wkurza. Ja robię jedno a oni już dawno robią inne ćwiczenie – beznadzieja.
  • Z tego też powodu tydzień 4 znika z mojego grafiku i przechodzę od razu do tygodnia 5, szczegóły w kolejnym wpisie do którego zapraszam już teraz.

 

Jak zawsze zachęcam do komentowania im więcej wpisów tym lepiej 🙂.

Za mną 3 tydzień Turn and Burn.

Dieta
  • 10:00 – Śniadanie 1: Bułka z dynią 80 g, serek wiejski 5% 200 g.
  • 00:00 – Trening: RIP60 – Turn and Burn.
  • 14:00 – Obiad: Spaghetti 500 g, michałki 1 szt.
  • 19:00 – Omlet z 5 białek, gouda 40 g, pieczarki 50 g, cebula, bułka z dynią 80 g.
  • 22:00 – Kolacja 2: Bułka z dynią 80 g, serek wiejski 5% 200 g.
  • Podsumowanie: T 59, W 243, B 148, Kcal 2046 – wykorzystałem 102% z 2000 Kcal

 

Podział Kalorii:

  • (48%) – Węglowodany
  • (26%) – Tłuszcze
  • (26%) – Białko

 

Trening
  • Trzeci tydzień z RIP60 ukończony, poszło całkiem sprawnie i bez większych problemów.
  • Tak jak poprzednie tygodnie tak i ten dał mi trochę popalić.
  • No a waga ? tu niestety rewolucji brak i na koniec 3 tygodnia jest 88,2 czyli 1 kg więcej niż tydzień temu mimo całkiem dobrze trzymanej diety.
  • Od jutra zaczynam 4 tydzień RECHARGE – Yoga i Tai Ch.

 

yoga

Zaczynamy 3 tydzień Turn and Burn – dzień 1.

Dieta
  • 10:00 – Śniadanie 1: Bułka z dynią 40 g, serek wiejski 5% 200 g.
  • 11:00 – Trening: RIP60 – Week 3
  • 12:00 – Śniadanie 2: Banan.
  • 16:30 – Obiad: Pierś z kurczaka 200 g, gnocchi 200 g, ogórek konserwowy 120 g, pieczarki 100 g.
  • 19:00 – Kolacja 1: Omlet z 5 białek, pieczarki 100 g, bułka z dynią 80 g, cebula, parówka sokolik 1 szt.
  • 22:00 – Kolacja 2: Bułka z dynią 80 g, serek wiejski 5% 200 g.
  • Podsumowanie: T 37, W 237, B 195, Kcal 1989 – wykorzystałem 99% z 2000 Kcal

 

Podział Kalorii:

  • (47%) – Węglowodany
  • (17%) – Tłuszcze
  • (36%) – Białko

 

Trening
  • Zaczynamy kolejny tydzień treningowy z RIP60 i powiem Wam, że im dalej tym trudniej. Sam program nie zmienia się dużo. Co tydzień zmienia się dosłownie kilka ćwiczeń ale większość z nich jak na razie pojawia się w każdym treningu. Tydzień 3 – Turn and Burn charakteryzuje się naprawdę sporą intensywnością oraz minimalnymi przerwami między kolejnymi ćwiczeniami co daje nieźle popalić a pot leje się strumieniami. Przyznaję się bez bicia, że przy kilku ćwiczeniach, które z reguły trwają po 60 sekund ja wytrzymuję 30 a czasem 45 sekund ale są i takie, które robię normalnie po 60 sekund :).
  • No nic nie ma co gadać trzeba coś robić. Fajnie, że od czasu do czasu na blogu pojawiają się nowe wpisy ludzi, którzy też chcą coś ze sobą zrobić i zaczynają przygodę zP90X, Body Beast a może ktoś z Was spróbuje RIP60 ? 🙂 ja osobiście polecam i zachęcam tym bardziej, że Rip60 ma takie samo zastosowanie jak TRX i ja osobiście po skończeniu programu RIP60 zamierzam wprowadzać różne (a jest tego naprawdę dużo YouTube) ćwiczenia z TRX.

Jak zawsze zachęcam do komentowania im więcej wpisów tym lepiej :).

Za mną 2 tydzień Hyper Burn.

Dieta
  • 10:00 – Śniadanie 1: Bułka z dynią 80 g, serek wiejski 5% 200 g.
  • 00:00 – Trening: RIP60 – Wolne
  • 12:00 – 17:00 – Obiad: Udko z kaczki, 2 udka z kurczaka, rolada wieprzowa, kluski śląskie 8 szt, frytki 100 g, lody z polewą ok 100 g, makowiec 1 kawałek.
  • 22:00 – Kolacja 2: Bułka z dynią 80 g, serek wiejski 5% 200 g.
  • Podsumowanie: T 116, W 230, B 179, Kcal 2625 – wykorzystałem 131% z 2000 Kcal

Dzisiaj totalne przegięcie jeśli chodzi o ilość kalorii ale byłem na komunii, gdzie od 12:00 do 17:00 podano: obiad, podwieczorek, zimną płytę i kolację więc się tego trochę nazbierało niestety. Od jutro znowu wracamy na swoje jedzonko więc się spali to dziadostwo, które dziś zjadłem i pomyśleć, że przez prawie 40 lat tak jadłem tzn. bez żadnych ograniczeń a do tego prawie każdego dnia było jeszcze piwko lub dwa ehhhh :).

Podział Kalorii:

  • (35%) – Węglowodany
  • (40%) – Tłuszcze
  • (25%) – Białko

 

Trening
  • Drugi tydzień z RIP60 ukończony. Było nieco trudniej niż w pierwszym tygodniu, trochę większe tempo, nieco większa intensywność ćwiczeń ale dałem jakoś radę – kondycja się chyba poprawia :).
  • Co do barku to nadal jest spokój jedynie przy wykonywaniu rozpiętek na linkach odczuwam mały dyskomfort poza tym jest całkiem dobrze.
  • Najważniejsze, że waga w końcu ruszyła od zeszłego tygodnia o 1 kg mniej więc całkiem dobrze. Dieta utrzymywana na poziomie 2000 Kcal/dzień. Pilnuję też aby macro wychodziły na poziomie:
  1. tłuszcze – do 1 % wagi ciała
  2. białko – ok 2 % wagi ciała
  3. węgle – reszta
  • Od jutra zaczynam 3 tydzień TURN AND BURN – koncentracja na stabilności i wytrzymałości.

 

Ciekawe  jak Wam idzie ? Napiszcie co aktualnie robicie, jakie postępy jakie cele ? Im więcej takich informacji tym większa motywacja dla innych. Sam bardzo się cieszę, że Polacy w końcu zaczynają o siebie dbać (to jest teraz trendy 🙂 ) bo do tej pory to prawie wszystko co „braliśmy” z zachodu było raczej na naszą niekorzyść (np. MC Donald’s).

grubas usa

Zaczynamy 2 tydzień Hyper Burn – dzień 1.

Dieta
  • 10:00 – Śniadanie 1: Bułka z dynią 80 g, parówka Sokoliki 1 szt, pomidor, ogórek zielony.
  • 13:30 – Obiad: Pierś z kurczaka 230 g, gnocchi 250 g, ogórek konserwowy 120 g, kefir 1,5% 250 g.
  • 15:00 – Trening: RIP60 – Week 2
  • 16:00 – Śniadanie 2: Banan.
  • 19:00 – Kolacja 1: Omlet z 5 białek, pieczarki 100 g, bułka z dynią 80 g.
  • 22:00 – Kolacja 2: Bułka z dynią 80 g, serek wiejski 5% 200 g.
  • Podsumowanie: T 35, W 268, B 166, Kcal 2000 – wykorzystałem 100% z 2000 Kcal

 

Podział Kalorii:

  • (53%) – Węglowodany
  • (16%) – Tłuszcze
  • (31%) – Białko

 

Trening
  • Zaczynamy kolejny tydzień treningowy z RIP60. Za mną właśnie ukończony 1 dzień treningowy, który niestety nie różni się zbytnio od pierwszego tygodnia. Rozgrzewka to dosłownie 99% tego co w tygodniu poprzednim, sam trening to kilka trochę innych ćwiczeń, może trochę bardziej się spociłem niż poprzednio ale ogólnie zmiany naprawdę znikome. Miejmy nadzieję, że program się rozkręci bo brakuje mi trochę palenia mięśni.
  • Martwi mnie też to, że przez ostatni tydzień mimo deficytu kalorycznego i ćwiczeń waga zamiast spaść to wzrosła o 400 g. Poobserwuję się jeszcze przez kolejny tydzień jak się nic nie zmieni to trzeba będzie coś z tym zrobić i miejmy nadzieję się ruszy bo nie chciałbym zmniejszać już kalorii :).
  • No nic … walczę dalej … a Ty ? 🙂