Archive for the ‘Body Beast – Podsumowanie’ Category

Dzień 84 (3)

Podsumowanie Body Beast postanowiłem zrobić w identycznej formie jak podsumowanie z P90X Classic.

Na początek co udało się zrealizować a co nie, więc od początku:

  1. Palenie – Nie zapaliłem od samego początku przygody z P90X do dziś (czyli od 01.07.2013r)  !!! ani jednego papierosa !
  2. Ograniczyć picie piwka – Piwo pije bardzo okazyjnie, ostatnio trochę częściej tj. jakieś 2 piwka na tydzień.
  3. Przybranie na masie – O ile udało się nieco przybrać, aktualna waga ok 88,5 kg to widzę, że jest to tłuszczyk zwłaszcza na brzuchu 😦
  4. Poprawa kondycji fizycznej – Tu jest całkiem OK.
  5. Zmiana diet – Nadal jem podobnie jak i przy P90X tak więc całkiem zdrowo. Oczywiście zdarzało mi się zjeść nieco „śmieciowego” jedzenia ale było tego naprawdę nie wiele a jak już się zdarzało to było to mniej więcej w granicach to tolerancji dziennego zużycia kalorycznego.

 

Czy jestem zadowolony z tego co osiągnąłem ? – NIE !!! Powiem szczerze, że miałem duże oczekiwania, że będę wielki i w ogóle, o ile po P90X efekty były naprawdę widoczne o tyle po Body Beast tych efektów ja w ogóle nie zauważam. Kalorie w granicach ok 2500 na dzień podtuczyły mnie trochę bo mięśniami tego nazwać nie mogę. Moja najniższa waga od początku odchudzania (od 1 sierpnia 2013) to 85 kg, teraz mam 88,5 g. Widoczny brzuszek, który muszę w końcu doprowadzić do normalności. Niestety przyznaję się bez bicia, P90X robiłem bardziej systematycznie i bardziej się przykładałem, przy Body Beast olewałem często rozgrzewki, prawie nigdy nie robiłem rozgrzewki na koniec treningu. W III etapie nie robiłem Cardio, brzuszków, czasem nóg – III etap naprawdę OLAŁEM !!! dlatego nie winię programu a tylko i wyłącznie siebie. Do tego problemy z barkiem, które nawet teraz gdy sobie spokojnie leżę i piszę boli mnie lekko. Teraz muszę kilka dni odpocząć zanim znowu zacznę go forsować przy ćwiczeniach RIP60 o którym pisałem we wcześniejszych wpisach.

To co mogę zaliczyć na plus to na pewno przyrost siły. Niewątpliwie mam jej więcej niż na początku przygody z Body Beast. Ogólnie trening polecam każdemu, co prawda nie cierpiałem ćwiczeń na nogi, które są naprawdę męczące ale ogólnie ćwiczenia z hantlami są tu naprawdę spoko. Łącznie przerzuciłem naprawdę sporo żelastwa w ciągu tych 84 dni łącznie było to 355 500 kg.

Oczywiście foto oraz filmik z transformacji dostępny jest tu —> Foto Transformacja.

Podsumowując, jeśli masz kilka kilogramów za dużo, chcesz poprawić swoje samopoczucie, wygląd – rusz dupę i zacznij działać. Ja przechodzę na następny poziom jakim jest trening RIP60 i zapraszam Was do komentowania moich poczynań. Doping i motywacja z Waszej strony mile widziana.

Jeśli masz jakieś pytanie, wal śmiało w komentarzach – na pewno Ci odpowiem !

Poniżej tabelka w której znajdują się moje wyniki mierzenia/ważenia:

DZIEŃ 1 DZIEŃ 84 RÓŻNICE
WAGA 87 88,5 +1,5
KLATKA PIERSIOWA 116 112 -4
PRAWE PRZEDRAMIĘ 35 35 0
LEWE PRZEDRAMIĘ 35 34 -1
PRAWY BICEPS 39 38 -1
LEWY BICEPS 38 38 0
PAS 93 96 +3
PRAWE UDO 59 60 +1
LEWE UDO 59 60 +1
PRAWA ŁYDKA 40 40 0
LEWA ŁYDKA 40 40 0