2014.06.18 – Dzień 8 – P90X: Legs

Posted: 18 czerwca 2014 in Body Beast - Etap I

Dziś dzień 7 z Body Beast czyli P90X: Legs (Nogi).

Dieta
  • 14:00 – Śniadanie 1: Chleb żytni na zakwasie Lidl (polecam bo pyszny) 70 g, serek topiony 25 g.
  • 14:30 – Trening: P90X: Legs.
  • 15:00 – Orbitrek : 40 minut
  • 16:30 – Obiad: Ryż biały 75 g, pierś z kurczaka 175 g, sos indyjski 100 g, sałata 100 g, jogurt 2% 100 g, pieczarki 75 g, cebula 50 g.
  • 20:00 – Kolacja 1: Ryż biały 75 g, pierś z kurczaka 175 g, sos indyjski 100 g, sałata 100 g, jogurt 2% 100 g, pieczarki 75 g, cebula 50 g.
  • 22:30 – Kolacja 2: Chleb żytni na zakwasie 100 g, serek wiejski 5% 200 g.
  • Podsumowanie: T 41, W 281, B 124, Kcal 1999 – wykorzystałem 100% z 2000 Kcal

 

Podział Kalorii:

 

  • (56%) – Węglowodany
  • (19%) – Tłuszcze
  • (25%) – Białko

 

Trening
  • Dziś P90X: Legs. Tak, tak to nie pomyłka dziś nogi zrobiłem ale nie z BB a z P90X. Fajnie było usłyszeć po tak długim czasie ten sound z P90X i głos Tonnego 🙂 . Sam trening chodź prawie bez obciążenia był cholernie ciężki i na koniec byłem zmęczony jak pies, a żeby było fajnie to po treningu jak zawsze od razu wskoczyłem na orbitreka i już po 10 minutach „biegu” lało się ze mnie :). Jak chcecie się porządnie zmęczyć to polecam taki trening+orbitrek.

 

  • Ciężary jakie podnoszę każdego dnia:
  1. dzień – Build: 5212 kg
  2. dzień – Build: 8580 kg
  3. dzień – Build: 6548 kg
  4. dzień – Build: 5716 kg
  5. dzień – Build: Cardio
  6. dzień – Build: ABS
  7. dzień – Build: 5408 kg
  8. dzień – P90X: Legs

 

  • Po treningu BB zrobiłem od razu Cardio na orbitreku:
  1. czas – 40 minut
  2. dystans – 12 km
  3. spalone kalorie – 420 Kcal
  4. średnia prędkość – 18 km/h

 

 Mój główny cel na tą rundę BB to zbić wagę do 80 kg i nieco poprawić sylwetkę !!! Trzymajcie kciuki.

Jak zawsze zapraszam do komentowania i wspierania moich poczynań to zawsze się przyda.

Advertisements
Komentarze
  1. Damian Wojt pisze:

    Witam,
    Zainspirował mnie twój blog, ponieważ zacząłem treningi już jakiś miesiąc temu i zaczynało brakować mi motywacji. Zainteresowałem się również P90x3 niestety startuje z nimi już trzeci raz. Nie daje rady najdalej doszedłem do czwartego dnia i musiałem zrobić przerwę bo coś naciągnąłem w nodze. Ogólnie jeżdżę na rowerze po 30 km dziennie, ponieważ to lubię. Na pewno będę dalej cisnął z P90X3 ponieważ powiedziałem sobie że dam radę go zrobić a pewnie jak już raz dam radę to go powtórzę. Przez miesiąc straciłem 8 kg ze 111 kg które miałem jak zaczynałem. Nie do końca chodzi mi o wagę bardziej zależy mi na tym aby mieć więcej energii życiowej i być zdrowszym, co prawda nic mi teraz nie dolega ale może to na przyszłość zaprocentuje a wydaje mi się że to już pora nadeszła żeby się wziąć za siebie. 36 lat.
    W każdym razie dziękuje za poświęcony czas na pisaniu tego bloga bo z doświadczenia wiem że ogarnięcie spraw internetowych zajmuje trochę czasu. Dzięki temu pewnie więcej jest takich ludzi jak ja, którzy z niego zaczerpną inspiracji,

    • jacek1975 pisze:

      Wielkie dzięki za docenienie 🙂
      Ja po ostatnim treningu nóg 2 dni zakwasy (znowu) a teraz długi weekend więc odpoczywam nonstop.
      Od jutra wracam do ćwiczeń.
      powodzenia

  2. lucash89 pisze:

    Hej, mnie tez zainspirowal twoj blog do wznowienia treningow. dzisiaj startuje i postanowilem prowadzic tez bloga w podobny sposob do twojego, z opisem mojej diety, treningu i codziennej aktywnosci. Mam nadzieje ze to nie byl Twoj ostatni wpis tutaj i ze praca nie przeszkodzi Ci w byciu fit 🙂 w 1 dzien praktycznie przeczytalem twojego bloga od deski do deski 🙂 pozdrawiam

  3. Marcelka pisze:

    Witam ja od 2 tygodni trenuje p90x i mam pytanko czy mam zmienić hantle z 1,5 na 3 kg bo juz moje mięśnie sie przyzwyczaiły?

  4. Marcelka pisze:

    Cześć. To jeszcze raz ja. Zleciał mi już 3 tydzień P90x czuje się świetnie i zmieniłam obciążenie hantli do 3 kg Obwód moich łydek zwiększył się o 2 cm dodam ,ze od stycznia biegam 4x w tygodniu do 12 km i pytanie moje czy mam przestać biegać bo nie chce mieć tak umięśnionych łydek a trenuje p90x lean

  5. MMM pisze:

    WITAM I JAK COS SIE DZIEJE W DOBRYM KIERUNKU ? JAK ORBITREK NIE ZNUDZIŁ SIE

    • jacek1975 pisze:

      Witam.
      Jestem, jestem tylko robię sobie przerwę aż do końca lata. Przerwa dotyczy wszystkich ćwiczeń łącznie z orbitrekiem.
      Nadal pilnuje kalorii (2000 Kcal/dzień) – Waga stoi na granicy tych 85-86 kg.
      pozdrawiam

  6. czerwonyrekin pisze:

    Witam!
    Twa transformacja natchnęła mą duszę w kierunku zmian, radykalnych zmian! Od 1 stycznia 2015 ruszam na dobre z programem P90X3. Bez ściemy! Pełna dieta według ich planu, suplementy oraz codzienny trening!
    Podołałeś, pokazałeś, że można! Podejmę wyzwanie i ja!

    [http://pnientyxthree.wordpress.com]

    pozdro

    Szacuneczek za wytrwałość, zawziętość i dążenie do celu!

  7. czerwonyrekin pisze:

    Hej!
    Kiedy wracasz do treningów???

    Po drugie stosowałeś jakieś suplementy? kreatyna, bcaa, białko? [beachbody poleca swoje by zmaksymalizować efekty ale ja z sdf.pl dobrałem inne]
    Sam jestem ciekaw czy ich dieta plus suplementy wyrzeźbią mi ciało, ciało nie takie młode już bo 31 lat ma… 😦 ale choć raz w życiu chciałbym dorobić się sześciopaka na brzuchu 😀

    Swoją stronę zmieniłem na bloga googlowego [ten poprzedni wziąłem od ciebie ale jakoś googlowski blog prostszy :)]

    ——> http://p90x3red.blogspot.com/

    start 1 stycznia, obym się na zawiódł skutecznością tego programu…

    pozdro, wracaj do gry\treningu 🙂

  8. jacek1975 pisze:

    WITAM. Cieszę się, że jeszcze ktoś tu zagląda. Ja sam bardzo rzadko, wstyd ale cóż włączył mi się totalny leń od wakacji 2014 i trwa nadal. Już mnie żona goni, żebym zaczął znowu Body Beasta robić bo mi te niby mięśnie zanikły 🙂 . Faktycznie trzeba się w końcu zebrać w sobie i zacząć od nowa walkę z hantlami aż się boję tych zakwasów, które wiem będą mega duże.

    Co do mojej suplementacji to tylko białko z TREC-a, wypijałem sobie codziennie shake mlecznego z 30g białka nic więcej. Suplementy to i tak w większości PLACEBO więc szkoda pchać tam kasę, nawet białko można wyciągnąć i to dużo z kurczaka, indyka lub królika. Ja stosowałem bo nie chciałem podnosić kaloryczności w ciągu dnia.

    Walczcie ja też niedługo do Was dołączę oo czym z pewnością dowiecie się z kolejnych wpisów.
    pozdro

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s