Ważne nowe postanowienie !!!

Posted: 10 marca 2014 in O wszystkim i o niczym

Czas na zmiany !!!

 

  • Jak wiecie, przynajmniej Ci którzy śledzą moje poczynania, od jakiegoś już czasu próbuję (bez skutku) nabrać masy mięśniowej wraz z programem Body Beast. Na początku (teraz już to wiem) jadłem za mało, pod koniec II etapu zwiększyłem kaloryczność z ok 2000 Kcal na 2500 Kcal i już po krótkim czasie mimo tego, że waga poszła tylko nieznacznie do góry (z 85 kg na ok 87-88 kg) zauważyłem, że zalewam się. Jest to najbardziej widoczne i odczuwane w pasie (brzuszek).
  • Chciałem zacząć trening Body Beast ponownie tym razem z podniesieniem Kcal do 3200, poświęciłem długie godziny na jakieś mądre informacje w necie ale doszedłem do wniosku, że przy tkance tłuszczowej (obliczenia na wzorach z internetu) ok 21% nie ma sensu masować tylko trzeba jeszcze redukować, a dopiero po uzyskaniu jakiś lepszych/widocznych rezultatów poprawy sylwetki będzie można pomyśleć o delikatnym dodaniu kalorii (ok 100-200 Kcal) i powrocie do Body Beast bo uwielbiam ten program.
  • Tak więc co teraz ? Otóż na razie NIC, tzn kończę normalnie Body Beast III etap, który potrwa dokładnie 18 dni (jeśli będę go robił bez przerw). Może zrobię sobie kilka dni przerwy i zacznę albo P90X2 albo P90X3, jeszcze się zastanowię i podejmę decyzję na dniach o czym Was oczywiście poinformuję.

P90X2

  • Powiem Wam tak, że sam nie wiem czy robię dobrze czy nie ale jak nie spróbuję to się nie przekonam. Sam widzę, że P90X dał mi naprawdę dużo, to jak jadłem poskutkowało całkiem fajnymi efektami co widać w zakładce Foto Transformacja. Natomiast czy czas z Body Beast to czas stracony ? myślę, że nie. Miałem okazję „liznąć” trochę takich ćwiczeń kulturystycznych, które bardzo mi się spodobały. Z pewnością mimo, że zyskałem żadnej widocznej tkanki mięśniowej, nabrałem nieco więcej siły fizycznej co na pewno mi się przyda przy ćwiczeniach z Tonym Hortonem, bo ten pozytywny wariat wyciśnie ze mnie ostatnie soki :). Tak więc czy żałuję tych ostatnich miesięcy z BB ? absolutnie nie i na pewno jak juz doprowadzę się trochę do porządku (zbiję tłuszcz) to wrócę do BB, być może z większą już wiedzą na temat tego jak ćwiczyć i co jeść przy tego typu treningu.
  • Zamierzam też skorzystać z wizyty u jakiegoś dietetyka, najlepiej to było by pójść i zrobić sobie badania organizmu, żeby sprawdzić jak tam się sprawy mają i na co stać mój prawie 40 letni organizm, no cóż może będzie taka okazja to na pewno z niej skorzystam.

 

Ciekaw jestem Waszej opinii na temat mojej zmiany w programie treningowym, piszcie w komentarzach jak Wam się to widzi.
Dzięki za wsparcie.
pozdrawiam

Reklamy
Komentarze
  1. kahulec pisze:

    Może zamiast wydawać pieniądze na dietetyka skontaktujesz się z Arturem z profilu https://www.facebook.com/treningdieta ? Odwala kawał dobrej roboty i z całą pewnością bardziej skorzystasz z jego pomocy 🙂 W ogóle gratuluję ukończenia kolejnego etapu BB 🙂

  2. mimor pisze:

    ja robiłem kilka treningów z insanity lecz zostawiam sobie tego ASa na koniec maja czerwiec teraz robiie bb. do zjechania z tłuszczem wydaje mi sie super robiłem 2. Plyometric Cardio Circuit i max interval plyo i jak dobrze pamiętam cardio citcuit i powiem szczerze że wg mnie jest lepsze niż plometrics z p90x a napewno lepiej daje w kość nie tylko po nogach i nawet śpiąc czujesz jak poty cie oblewają bo organizm dalej dochodzi do siebie a jakie spełnienie na koniec polecam spróbować choć 1 filmik jaki wymieniłem….

    • jacek1975 pisze:

      Już się zdecydowałem i na razie wybrałem P90X2 jako kolejny trening. Mam jeszcze miesiąc więc może jeszcze się coś zmieni ale puki co nadal walczę z BB.

  3. mimor pisze:

    wg mnie nie za wygodne sa cwiczenia na piłce można sobie zęby wybić kupiłem piłkę i chętnie się jej pozbedę nadmuchana 1 trening i jak jeszcze nie kupiłeś chętnie odsprzedam swoją z kartonem org i pompką

    • jacek1975 pisze:

      Jaka piłka (firma jakiś link) jaka cena ?
      Może masz rację co do wygody i na pewno łatwiej było by wykonywać P90X2 na ławeczce ale właśnie w tym treningu te piłki są esencją ty ćwiczeń. Ma być nie stabilnie aby pracowało całe ciało. Aż się boję bo ja nie cierpię np. robienia pompek a tu trzeba je robić na piłkach, które notabene są drogie bo takie gumowane piłki ok 3-5 kg. to cena ok 100zł za sztukę a trzeba kupić 4 takie sztuki.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s