2014.03.09 – Dzień 62 – Bulk: Arms

Posted: 9 marca 2014 in Body Beast - Etap II

Dziś sobota Bulk: Arms (biceps/triceps).

Dieta
  • 12:00 – Trening: Bulk: Arms.
  • 13:00 – Śniadanie 1: Banan.
  • 14:00 – Obiad: Lazania (w moim wykonaniu): Mięso mielone z indyka 250 g, makaron do lazanii 125 g, pieczarki 125 g, ser gouda 60 g, cebula 150 g, pomidory z puszki 200 g.
  • 16:00 – Podwieczorek 1: Mleko 1,5 % 250 ml, Mlekołaki miodowe 100 g. Migdały 20 szt.
  • 18:00 – Podwieczorek 2: Lody bakaliowe 150 g.
  • 22:00 – Kolacja 1: Bułka z dynią 80 g, serek wiejski 5% 200 g.
  • Podsumowanie: T 79, W 289, B 144, Kcal 2458 – wykorzystałem 98% z 2500 Kcal

 

Podział Kalorii:

  • (49%) – Węglowodany
  • (29%) – Tłuszcze
  • (24%) – Białko

 

Trening
  • Dziś Bulk: Arms. Na koniec II etapu BB mój ulubiony trening na bicki, poszło dobrze chodź bez szału.
  • Wczoraj trochę poszalałem z jedzeniem tzn. sączyłem piwko i co chwilę coś podjadałem chodź żadnych chipsów i tego typu rzeczy nie jadłem więc nie jest tak źle :).
  • Tak kochani dziś kończę 6 tygodniowy II etap Body Beast a podsumowanie chodź krótkie bo efekty mizerne przeczytacie na samym dole tego wpisu.

 

Ciężary jakie podnoszę każdego dnia:

  1. dzień – Build: 5436 kg
  2. dzień – Build: 7012 kg
  3. dzień – Build: 7494 kg
  4. dzień – Build: 5490 kg
  5. dzień – Build: Cardio/Abs
  6. dzień – Build: 5636 kg
  7. dzień – wolne
  8. dzień – Build: 8200 kg
  9. dzień – Build: 7308 kg
  10. dzień – Build: 5926 kg
  11. dzień – wolne
  12. dzień – Build: 5864 kg
  13. dzień – Build: 9650 kg
  14. dzień – Build: 6587 kg
  15. dzień – Build: 6204 kg
  16. dzień – Build: wolne
  17. dzień – Build: 6164 kg
  18. dzień – Build: 9474 kg
  19. dzień – Build: 7006 kg
  20. dzień – Build: 6192 kg
  21. dzień – Build: Cardio/Abs
  22. dzień – Bulk: 4320 kg
  23. dzień – Bulk: 9188 kg
  24. dzień – Bulk: 5226 kg
  25. dzień – Bulk: 5790 kg
  26. dzień – Bulk: 4212 kg
  27. dzień – wolne
  28. dzień – Bulk: 4540 kg
  29. dzień – Bulk: 9644 kg
  30. dzień – Bulk: 5558 kg
  31. dzień – Bulk: 5676 kg
  32. dzień – Bulk: 4160 kg
  33. dzień – wolne
  34. dzień – Bulk: 4344 kg
  35. dzień – wolne
  36. dzień – Bulk: 5206 kg
  37. dzień – Bulk: 5886 kg
  38. dzień – Bulk: 4212 kg
  39. dzień – Bulk: wolne
  40. dzień – Bulk: 4608 kg
  41. dzień – Bulk: 6028 kg
  42. dzień – Bulk : 5534 kg
  43. dzień – Bulk: 5920 kg
  44. dzień – Bulk: 4140 kg
  45. dzień – wolne
  46. dzień – Bulk: 4704 kg
  47. dzień – Bulk: 6108 kg
  48. dzień – Bulk: 5456 kg
  49. dzień – Bulk: 5960 kg
  50. dzień – Bulk: 4120 kg
  51. dzień – wolne
  52. dzień – Bulk: 3980 kg
  53. dzień – wolne
  54. dzień – Bulk: 5428 kg
  55. dzień – Bulk: 5880 kg
  56. dzień – Bulk: 4232 kg
  57. dzień – wolne
  58. dzień – Bulk: 4480 kg
  59. dzień – Bulk: 6160 kg
  60. dzień – Bulk: 5540 kg
  61. dzień – Bulk: 3984 kg
  62. dzień – Bulk: 5880 kg

Razem – 285 121 kg

_______________________________________________________

  • Podsumowanie II Etapu Body Beast Bulk. Niestety jestem bardzo nie zadowolony z efektów a raczej z ich braku. Po 6 tygodniach treningów spodziewałem się widocznych rezultatów a tu nic z tego. Zrobiłem dziś pomiary: klatka, biceps, pas itd i nie różnią się one NIC od tych robionych po zakończeniu I etapu BB. To co wiem na pewno to, to że muszę zwiększyć kaloryczność w swojej diecie, dodać więcej białka i przede wszystkim zacząć liczyć i pilnować makroskładników. Do tej pory skupiałem się tylko na pilnowaniu Kcal a makro wychodziło bardzo różnie, nie mówię, że tragicznie ale też nie było to takie dobre liczenie. Dlatego od jutra zacznę robić to naprawdę poprawnie zgodnie z tym co zalecają trenerzy z Body Beast:

ETAP 1: BUILD  – 50% węglowodanów – białko 25% – tłuszcz 25%
ETAP 2: BULK   – 50% węglowodanów – białko 25% – tłuszcz 25%
ETAP 3: BEAST – 40% węglowodanów – białko 30% – tłuszcz 30%

  • Myślałem nawet o tym, żeby sobie przygotowywać jedzenie na cały tydzień. Poświęcić jeden dzień i nagotować wszystkiego od razu na cały tydzień, żeby nie musieć codziennie tego liczyć i kombinować. Jeszcze zobaczę jak to zorganizuję.
  • Z pewnością brak regularności w treningach też ma wpływ na to, że wyniki są kiepskie. Zgodnie z kalendarzem treningowym II etap powinien zakończyć się u mnie 16 stycznia ale, że miałem sporo przerw (praca/szkolenia/odpoczynek/choroby itp…) to kończy się dziś tj. 09 marca :). To na pewno też muszę zacząć pilnować i ćwiczyć zgodnie z programem treningowym.
  • Co do samych ćwiczeń II etapu to powiem tak że nogi są jakby trochę mniej męczące niż w etapie I, reszta ćwiczeń jest OK i wykonywałem je całkiem sprawnie. Nawet mój obojczyk tak bardzo mi nie doskwierał jak to miało miejsce na początku treningów z BB, chodź zdarzały się dni, że bolał jak cholera. Tym bardziej jestem zły, że się tak poświęcałem mimo bólu a efekty są takie kiepskie.
  • Samopoczucie: tu jestem mile zaskoczony. Nie miewam praktycznie w ogóle bóli kręgosłupa, czuję się całkiem dobrze. Nie jestem zmęczony, zaspany, w sumie to jest naprawdę nieźle jak mój wiek 🙂 w sumie to już taki staruszek jestem (prawie 40 lat). Jakie zmiany wprowadzam w III etapie Beast :
    Na pewno zwiększę kalorie z 2500 Kcal (teraz) na 3000 Kcal ! Wprowadzam do diety białko. Zdecydowałem się na białko firmy TREC Whey 100 (3 paczki po 900 g – w 3 różnych smakach: Wanilia, Czekolada-sezam, Ciasteczko – jak spróbuje to napiszę Wam jaki smak mi najbardziej przypadł do gustu)Zwiększę obciążenie. Łatwo się mówi ale jak tu coś zwiększać skoro siły brał albo tak jak w przypadku mojej lewej ręki masz źle zrośnięty obojczyk, ale tak chcę trochę zwiększyć obciążenia bo chcę, żeby w końcu coś zaczęło rosnąć !!!
  • Nie wiem jakie jeszcze inne zmiany zajdą ale jak tylko coś wymyślę (a może Wy macie jakieś sugestie ?) to na pewno Was o tym poinformuję ! To by było na tyle, szkoda że nie mogę się pochwalić takimi rezultatami jak ludzie na filmikach na YouTube ale cóż nie każdy jest taki sam i czasem jak widać nie da się przypakować tak jakby się chciało. Natomiast na pewno nie wolno się poddawać i dalej trzeba walczyć a w co wierzę mocno, rezultaty w końcu się pojawią. Chciałbym aby były już trochę widoczne do lata. Wiele osób mi mówi „i tak już wyglądasz lepiej niż kiedyś…” dla mnie to jednak mało, ja chcę wyglądać lepiej. No to walczymy dalej …. trzymajcie kciuki i piszczcie w komentarzach bo motywacja się naprawdę przydaje :). Jak macie jakieś swoje foty, opisy to wysyłajcie na maila i jeśli chcecie za Waszą zgodą opublikuję je na blogu.

 

 

  • Ciężar jaki podniosłem przez te 62 dni to 285 121 kg !

Piszcie komentarze, może ktoś będzie miał jakieś rady, co robię źle ? Z góry dziękuję Wszystkim i namawiam NOWYCH na treningi z Beachbody !

12457

Reklamy
Komentarze
  1. Emilian pisze:

    Witaj, zacząłem śledzić twojego bloga bo jak każdy; chce zrobić coś z swoim życiem. Masz może jakieś rady czym zastąpić skakanie w p90x? Bo niestety mieszkanie w bloku nas zrzędliwą sąsiadką ma swoje minusy. I nie poddawaj się! Bo będziesz moją skarbnicą wiedzy! Powodzenia!

    • jacek1975 pisze:

      Witaj.
      Jeśli chodzi o sąsiadów to problem może rozwiązać gruba mata lub jakiś bardziej „puchaty”dywanik.
      Ja też na początku trochę się bałem skakać bo też mam takich dziwaków sąsiadów ale później stwierdziłem, że mam to w dupie i do 22 mogę sobie skakać ile mi się chce i mogą mi naskoczyć :). Pomyśl też o dobrym obuwiu z grubą podeszwą.
      I powiem Ci tak” „NICZYM NIE DA SIĘ ZASTĄPIĆ SKAKANIA W P90X” dzięki temu skakaniu stracisz wiele kilogramów i nabierzesz fajniejszej sylwetki, więc nie kombinuj tylko skacz ! :).
      Powodzenia i odzywaj się czasem.
      pozdrawiam i życzę sukcesów w treningach.

  2. mimor pisze:

    witam ponownie tym razem z pytaniem: jak u ciebie sprawa ze stawami? bo ja mam masakrę z kolanami i jeszcze większą z barkami raz lewy raz prawy masakra w p90 miałem chyba z 2tyg musowej przerwy bo bark tak nawalił ze tydzień leciałem na sporej dawce antybiotyku bo nie mogłem nawet czajnika trzymać żeby herbatę zrobić. teraz już lepiej- zdecydowanie więcej czasu poświęcam na rozgrzewkę i stopniowo podnoszę obciążenia czytając o bólu z ćwiczeniami typu hamer tobie konkretną rozgrzewkę też polecam w p90 jest zdecydowanie lepsza niż w bb ale na pewno nie chcieli żeby filmiki były za długie… zatem 10 min rozgrzewki i dopiero odpalać film treningiem na dany dzień

    • jacek1975 pisze:

      Stawy u mnie OK, jedyne co boli i co za tym idzie przeszkadza w treningu to ten obojczyk.
      Co do rozgrzewki to jest minimalna, może i za krótka ale ja nie narzekam.
      A Ty co właściwie trenujesz, jak długo jakie masz efekty, napisz coś więcej, może jakieś foto ?

  3. mimor pisze:

    do cichego skakania polecam buciki reebok optimal flex lub real flex z takimi miekkimi klockami od spodu cice lekkie i supr wygodne miękkie naprawde polecam http://allegro.pl/reebok-realflex-optimal-4-0-j95807-r40-perfect-i3997849703.html ceny modeli od 160 do 300+ sam wczesniej kupiłem tańsze adidasy ale nie było warto komfort dla nogi też ma znaczenie zakładając ze zapał po 2 dniach nie przejdzie

  4. mimor pisze:

    trochę w zeszłą biegałem na bieżni po 40-50 min dziennie po jakims czasie bo wczesniej to max 10 min (bieżnia mechaniczna) poczułem sie jak chomik i jak zacząłem p 90x jakieś 120dni temu to bieżnia poszła w odstawkę i pod koniec p90x sprzedałem ją bo p90x jest 100 razy lepszy i mniej nudny i monotonny niż bieg przed tv. skończyłem 90dni i pozbyłem sie troche sadła z 10% i wskoczyłem na bb bo troche sie zrobiłem cienki i chce teraz znów podskoczyc z wagą ale bez fatu. jem ile zdołam juz 2 tydzien a waga w miejscu nic do góry zaczęłem juz nawet dokładać batoniki i nic – dziwna sprawa normalnie to podgardle w oczach rosło a jak sie ruszyło 4 litery to i metabolizm przyspieszył….. tyle o mnie

    • jacek1975 pisze:

      Uważaj z batonikami bo to trochę bez sensu. Ja właśnie wprowadzam radykalne zmiany możesz o tym po czytać w najnowszym wpisie z dziś.
      pozdrawiam

  5. mimor pisze:

    w zeszłą zimę 🙂

  6. Ekstra zdjęcie z Pifkiem. Widać na ile ciekawych sposobów można wykorzystać butelki po browarkach.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s